Kanon fantasy

Opublikowano 13 lipca 2007. Autor: Ioannes Oculus.

Zastanawiam się (trochę w związku z postem Kanon lektur), czy można by stworzyć kanon fantasy, pozycji najważniejszych, które trzeba przeczytać, od których najlepiej zacząć. Myślę, że jest to możliwe, co więcej było już robione, choć poza plebiscytami, to były to raczej indywidualne propozycje. Taki kanon winien (chyba) wyłonić się przez dyskusję o wartości i znaczeniu dla fantasy/literatury w ogóle, konkretnych pozycji. Na początku więc podam pierwszą dziesiątkę wg Sapkowskiego (na podstawie: A. Sapkowski, Rękopis znaleziony w smoczej jaskini. Kompendium wiedzy o literaturze fantasy, Warszawa 2001, s. 222 – 225; kolejność wg chronologii dat wydań):

1. J. R. R. Tolkien, Hobbit
2. C. S. Lewis, Opowieści z Narnii
3. J. R. R. Tolkien, Władca Pierścieni + Silmarilion
4. Fritz Leiber, Saga o Fafhrdzie i Szarym Kocurze
5.  T. H. White, Był sobie raz na zawsze Król
6. Ursula K. Le Guin, Ziemiomorze
7. Roger Zelazny, Kroniki Amberu
8. Stephen R. Donaldson, Kroniki Thomasa Covenanta Niedowiarka
9. Gene Wolf, Księga Nowego Słońca
10. Jack Vance, Lyonesse

Sapkowski wylicza w swoim kanonie 85 pozycji. Znajomość odpowiedniej ilości z nich świadczy, według Sapkowskiego, o możliwości wypowiadania się autorytatywnie nt. fantasy. Dla ciekawych przytoczę owe stopnie:

0-9: Tępak (Ignoramus [tak u A.S.])

10 – 15: Laik (Stultus)

16-29: Fan Trzeciej Gildii

30-49: Fan Drugiej Gildii

50-54: Oczytany Fan

55: Znawca (Expetrus)

56-64: Illuminatus

65 – 84: Magister Fantasticus

85: Mistrz (Magister Magnus)

Oczywiście kanon Sapkowskiego ma moim zdaniem kilka braków, które może kiedyś tu wypomnę.

Dopisane 7 czerwca 2010 r.:
Zapraszam na mojego bloga o książkach: Z miłości do książek.

Be Sociable, Share!

Categorized | Varia...

Tagi |

1 Comments For This Post

  1. Erunandelincë Says:

    Może na głupiego sultusa bym się złapała? chociaż na pewno nie wiem. Mało czytam, a fantastyki prawie nie. O, gdyby policzyć tomy HoMe osobno… :P
    Dlaczego WP i Sil są ujęte razem, skoro to zupełnie inna kategoria i książki, i oczytania?

Leave a Reply