Nasza klasa padła

W ostatnich godzinach nie potrafiłem zalogować się na Naszą Klasę. Nie chce mi w ogóle czytać strony. Nie wiem, czy serwery im padły, czy coś innego się stało, ale uświadomiło mi to pewien fakt (na nowo): jesteśmy ch*** (bardzo) uzależnieni od komputerów. Nasza społeczność ludzka spotyka się głównie w przestrzeni wirtualnej. Tu piszemy swoje przemyślenia, tu rozmawiamy z ludźmi, którzy dzielą nasze zainteresowania, z którymi coś nas łączy. Blogi, fora, gg, skype i mnóstwo, mnóstwo innych. Nie oceniam tego, choć cenię sobie wyżej osobisty kontakt. Jednak ostatnim czasie dzieje się coś nowego: internet przestał oddalać ludzi od siebie (bo tak było dotychczas, gdyż zamiast z ludźmi „na żywo”, więcej czasu niektórzy spędzali przed monitorem). Teraz ludzie zaczynają się spotykać w internecie, tworzą wirtualne społeczności, a one dążą (mniej lub bardziej) do spotkania w rzeczywistości. Jest to słaby na razie strumyczek nadziei na lepsze jutro, ale zawsze jest. Trzeba widzieć dobro! Internet jest świetnym narzędziem. Narzędziem, nie zabawką, choć może służyć do rozrywki. Niech więc dalej zbliża ludzi, coraz bardziej i bardziej. Święty Izydorze, módl się za nami!

10 komentarzy

  1. Pingback: Komputery » Nasza klasa padła 02/01/2008
  2. Adam 02/01/2008
  3. gosia 02/01/2008
  4. Pingback: Sens życia « Ioannes Oculus 03/01/2008
  5. klaudia domagala 27/05/2008
  6. dawid 23/07/2008
  7. AGNIESZKA 21/11/2008
  8. AGNIESZKA 21/11/2008
  9. Paula 27/02/2009
  10. Paula 27/02/2009
  11. lolipop 14/04/2009
  12. Ryszard 24/09/2009
  13. Pingback: Ioannes Oculus | Sens życia 05/05/2010

Dodaj komentarz