Wielki Google ma 12 latek

Urodzinowe logo Google

Urodzinowe logo Google

Co to jest Google dzisiaj chyba każdy wie. W języku angielskim powstał nawet czasownik „to google”, czyli „sprawdzić w google” (googlu? googlach?). Używany zazwyczaj wtedy, gdy ktoś zadaje pytanie, na które odpowiedź znajdzie bez problemu wpisując odpowiednie słowo w wyszukiwarkę. Jednak od czasów kiedy była to zwykła wyszukiwarka minęło już wiele czasu i wiele się zmieniło.

Obecnie Google to chyba jedna z najpotężniejszych firm na świecie. To prawie internet w internecie. Nie opuszczając bowiem Googla można założyć bloga, sprawdzić dojazd do dowolnego miejsca na ziemi na mapie, założyć nawet prostą stronę internetową. Można korzystać z dokumentów i arkuszy kalkulacyjnych. Można robić notatki w notatniku. Co więcej można zarabiać i się reklamować. System reklam Google AdSense daje możliwość właścicielom stron zarobienia paru groszy albo dużych pieniędzy. Wystarczy, że zainstalują na swojej stronie (tak jak ja na tym blogu) odpowiedni kod. Google sam dobiera treść reklam do treści strony, aby reklamowane treści były najbardziej interesujące dla potencjalnego czytelnika. A za każde kliknięcie na reklamę wydawca dostaje pewną niewielką kwotę (np. 10 euro centów). Im więcej kliknięć tym większy zarobek. Oczywiście Google ma też zabezpieczenia przed oszustwami. Mniej znane funkcjonalności Googla to np. Orkut (portal społecznościowy) czy przeglądarka Chrome (zdobywająca powoli coraz większą popularność, obecnie chyba ok 7-8% rynku). Do wujka G. należy także popularny serwis YouTube.

Niesamowita gama możliwości, niesamowity rozwój w zaledwie 12 lat. 27 września 1998 roku została bowiem opublikowana w sieci. Polska największa wyszukiwarka, Netsprint, nawet nie może (niestety) się równać. Obsługuje ona zaledwie 2% ruchu w sieci. Może wspólny zryw wszystkim Polaków w Polsce i zagranicą by coś zmienił, ale na to się nie zapowiada. To wszystko powoduje, że Google rządzi.

Cała ta sytuacja ma jednak swoją ciemną stronę. Google wie o nas coraz więcej. Dzielimy się z nim pocztą, filmami, zdjęciami, zwierzeniami na blogu, praktycznie wszystkim czym da się podzielić w sieci. Jest więc skarbnicą informacji o społeczeństwie na świecie. Jeżeli tempo rozwoju się utrzyma to może spełni się koszmar Wielkiego Brata? Wielki Google, który wszystko o nas wie, a przestępstwem będzie nie mieć tam konta? Mam nadzieję, że to się nie spełni, a intencje twórców Wielkiego Googla nie idą w tę stronę. W każdym razie wszystkiego najlepszego!

No Responses

  1. Pingback: Urodziny Google « Ioannes Oculus 27/09/2010

Dodaj komentarz