Moja złota rybka – Pan Bóg

Pan Bóg?

Pan Bóg?

Stało się, że Jezus zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła. (Łk 17,11-19)

Kim jest dla mnie Pan Bóg?

Szatan zrobi wszystko, spełni każdą naszą zachciankę, byle tylko nas zniewolić, aby zniszczyć nasze dusze. Bóg przeciwnie, chce naszego szczęścia. Dlatego nieraz nie może spełnić naszych zachcianek, bo są one samolubne, pyszne, szkodliwe dla innych i nas samych, a w ten sposób prowadzą nas do potępienia. Czasami wtedy obrażamy się, że Bóg nie dał nam tego, co sobie zażyczyliśmy. Potrafimy długo prosić i modlić się, aby nasze szkodliwe pragnienia zostały spełnione. Czasami jednak modlimy się o to, co dobre. Tylko wtedy po godzinach modlitw nasze „dziękuje” trwa raptem pół sekundy. Gdy nie dostaniemy – obrażeni, gdy dostaniemy – jakby nam się to należało. Kim jest dla mnie Bóg? Złotą rybką spełniającą setki życzeń, maszynką do spełniania zachcianek, czy może Kimś kto chce dać wieczne szczęści, Stwórcą moim, któremu powinienem się paradoksalnie poddać całkowicie, aby być na wieki wolnym i szczęśliwym? Kim On jest dla mnie?

One Response

  1. Grzegorz Kołodziej 10/10/2010

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.