Dobry temat zastępczy

Miało być tak pięknie…

Znowu wrócę do tematu Amber Gold, ale nie tylko. Dzisiaj w radio Zet kwestia upadłości była wiadomością numer 1. Z jednej strony trudno się dziwić, jest to bardzo medialny temat. Ludzie tracą oszczędności, prezes był już kilkakrotnie skazany itd. Jest w tym jednak małe „ale”, gdyż w mediach nie wybrzmiewa bardzo ciekawy wątek związków Michała Tuska (syna premiera) z całą aferą. Powoli wiadomość, że PO chce tuszować sprawę przebija się do wiadomości publicznej, ale do wiadomości nr 1 jej daleko. Dziwne, bo przecież temat byłby niesamowicie gorący.

Jednak nie to jest dla mnie najgorsze. Gorsze jest to, że tak naprawdę jest to kolejny temat zastępczy. Emocjonujmy się upadkiem firmy, niektórzy dają upust swoim frustracjom wylewając kubeł pomyj na Marcina Plichtę i tak naprawdę nic z tego nie wynika. Wspaniały wentyl bezpieczeństwa, żeby uspokoić ludzi. Dlaczego uspokoić? Bo co chwilę podwyższa się podatki, likwiduje jakieś ulgi i utrudnia życie przeciętnemu Kowalskiemu. Ja w swoim otoczeniu ciągle słyszę, że ktoś wyjeżdża do Anglii za chlebem. Młodzi są zniechęceni do rozwijania własnej działalności. Narzekanie na ZUS zatacza coraz szersze kręgi społeczne, państwowa służba zdrowia coraz gorsza, a na prywatną mało kogo stać. Wypadałoby odłożyć coś samemu na emeryturę, ale skąd jak zarabia się 1500 brutto? Tak więc Amber Gold to piękna zasłona dymna, która zasłania prawdziwy obraz „drugiej zielonej wyspy”. By żyło się lepiej!

2 komentarze

  1. yarpen 19/08/2012
  2. Ioannes Oculus 19/08/2012

Dodaj komentarz