I tak nie zacznę używać nowego IE, ale reklamę ma świetną!

Kto nie zna tej fundamentalnej prawdy o Internet Explorer: Co to jest Internet Explorer? Najlepszy program do ściągnięcia przeglądarki internetowej! Słaby, dziurawy i mało intuicyjny – tak kojarzymy IE. Microsoft postanowił zmienić wizerunek swojej przeglądarki i zaczął od… przyznania racji hejterom!

Jaki jest nowy IE9, IE10? Podobno szybki, niezawodny i bezpieczny. Tym wszystkim chwalą się twórcy programu na stronie, która w tej chwili bije rekordy popularności. Mowa o The Browser You Loved To Hate, stronie na której Microsoft napisał:

Some people are trying the new Internet Explorer and they actually liking it. Not that they would say that out loud. Curious? It’s a new browser.

Gigant przekonuje nas, że obecny IE to kompletnie inna przeglądarka niż ta, z którą wiążą się stare schematy. Funkcjonalna i ciekawe. Faktycznie interesująco zapowiada się pod Windows 8, przynajmniej patrząc na film reklamowy umieszczony na tej stronie. Z ciekawości odpaliłem IE u siebie, choć posiadam zaledwie wersję 9. Muszę przyznać, że to co zrobił Chrome na dobre się przyjęło wśród konkurencji i nawet Microsoft upodobnił swoją przeglądarkę do googlowskiej. Na pierwszy rzut oka jest przyjaźniejszy, jednak ciągle jestem zdystansowany. Przyznacie jednak, że film reklamujący ten produkt jest wyjątkowo ciekawy i co najważniejsze zachowujący ogromny dystans do samego siebie!

Jednym z minusów IE jest jego jednoplatformowość. Jeżeli już ktoś go polubi, a będzie chciał zmienić system operacyjny, to będzie musiał zmienić też przeglądarkę. To jednak niewielki minus. Poza tym nie posiada modułu sprawdzania pisowni (można ściągnąć dodatek, ale skoro inne przeglądarki mają taki wbudowany, to i IE mógłby). Do tego IE jest jedyną przeglądarką obsługującą technologię ActiveX, która budzi sporo kontrowersji. Dzięki niej można np. skanować dysk w poszukiwaniu wirusów z poziomu witryny www. Jednak także dzięki niej istnieje poważne ryzyko zainstalowania wirusa, trojana lub oprogramowania szpiegującego. Produkt Microsoftu nie obsługuje wielu technologii i formatów plików, z którymi radzą sobie bez problemów Chrome, Firefox czy Opera.

Czy nowy Explorer 10 zawojuje rynek? Czy wyprzedzi Firefoxa i Chorme? Opera, która przez długi czas była w pierwszej trójce wypadła z niej przez pojawienie się Chrome. Na początku 2012 roku IE zanotowało wzrost udziałów w rynku. Chrome nieustannie pnie się do góry, traci  wciąż dzierżący palmę pierwszeństwa Firefox. Osobiście wybrałem Chrome, który po zalogowaniu daje możliwość personalizacji przeglądarki na każdym komputerze na świecie, a do tego jest szybki i lekki. Gdy jednak przyjdzie czas przesiąść się na Windows 8, to po akcji Microsoftu jestem gotów przynajmniej zerknąć co tam ciekawego wymyślono w IE10.

Mój artykuł z 2 grudnia 2012 roku przeniesiony z innego miejsca, które zamknąłem.

Dodaj komentarz